|
W naszej parafii odwiedziny św. Mikołaja w dniu 6 grudnia stały się już tradycją. Po Mszy świętej wieczornej, która zgromadziła dzieci oczekujące na prezent i ich najbliższych, w kościele zjawił się wyczekiwany i upragniony gość. Czerwony ornat, na głowie mitra, a w ręku pastorał to główne atrybuty Mikołaja, biskupa Myry, Świętego. Żył w IV wieku. Był znany jako opiekun potrzebujących. Wspomagał ubogich, opiekował się chorymi. Zasłynął cudami czynionymi zarówno za życia, jak i po śmierci. Najbardziej znanym czynem św. Mikołaja biskupa było podrzucenie sąsiadowi trzech brył złota na posag dla córek. Kiedy cesarz Konstantyn I Wielki skazał trzech młodzieńców Miry na karę śmierci za jakieś wykroczenie, nieproporcjonalne do aż tak surowego wyroku, św. Mikołaj udał się osobiście do Konstantynopola, by uprosić dla swoich wiernych o ułaskawienie. W Polsce kult św. Mikołaja był kiedyś bardzo popularny. Pod Jego wezwaniem w naszym kraju jest 327 kościołów. Po św. Janie Chrzcicielu, a przed św. Piotrem i Pawłem najpopularniejszy jest św. Mikołaj. Odbiera kult jako patron panien, marynarzy, rybaków, dzieci, więźniów i piekarzy. W czasach współczesnych jest inspiracją dla wszystkich, którzy oficjalnie bądź bardzo prywatnie służą pomocą, wspomagają i wspierają na różnoraki sposób ubogich, nieporadnych niedostosowanych swoich bliźnich, nierzadko nawet tych, których znają tyko ze słyszenia.
W naszym kościele w dniu św. Mikołaja wszystkie dzieci zostały szczodrze obdarowane, co sprawiło radość zarówno im, jak i św. Mikołajowi.
Całość zdjęć do obejrzenia w galerii.
|